2019-11-19     Elżbiety, Faustyny, Pawła     "Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość". ks. Tadeusz Olszański    


Spotkanie z Robertem Makłowiczem

Późnym popołudniem 28 października 2019 r. sala kinowa Wielickiej Mediateki wypełniła się po brzegi fanami twórczości Roberta Makłowicza. Spotkanie odbyło się dzięki uczestnictwu Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wieliczce w programie Dyskusyjnych Klubów Książki realizowanym i dofinansowanym przez Instytut Książki. Rozmowę z gościem prowadziła Katarzyna Pruszkowska-Sokalla.

Robert Makłowicz to znany podróżnik, autor wielu programów telewizyjnych i licznych publikacji książkowych oraz krytyk kulinarny. Nikogo więc nie zdziwi, że to właśnie kuchnia była dominującym tematem spotkania, ale ogólny wydźwięk spotkania można streścić hasłem: różnorodność rozwija. Gość w bardzo sympatyczny sposób rozpoczął spotkanie… chwaląc gospodarzy za piękny budynek, co od razu wprowadziło ciepłą i radosną atmosferę wśród widzów.

W pierwszej kolejności prowadząca rozmowę postanowiła rozstrzygnąć nurtującą kwestię zawodu gościa. Wielu z widzów programów, których gospodarzem jest Robert Makłowicz, może uważać go za kucharza, tak też reagują na jego osobę przypadkowo spotkane osoby. Dowiedzieliśmy się jednak o znacznie szerszym spektrum zainteresowań oraz doświadczeń gościa. Całe spotkanie dowodziło, że klasyfikowanie gościa jedynie hasłem kucharz byłoby bardzo mocnym niedopowiedzeniem. Sam identyfikuje się jako krytyk kulinarny, a bogate doświadczenie podróżnicze wspiera jego biegłość w tej dziedzinie, dodatkowo dając możliwość tworzenia ciekawych programów podróżniczo-kulinarnych oraz publikacji. Fascynacja kuchnią i jej znaczeniem dla rozwoju kultury przebijała się przez wypowiedzi gościa. Podkreślił on, że to właśnie różnorodność kuchni i sprawdzanie różnych odmian danej potrawy rozwija nasz horyzont „smakowy”. Jeżeli całe życie pijemy tylko jedną wodę, nie będziemy do końca wiedzieć, czy to jest woda najlepsza czy najgorsza. Nie mając porównania – nie jesteśmy w stanie ocenić czegoś, czego do tej pory nie znaliśmy. Robert Makłowicz zwrócił tym samym uwagę na dużą rolę wzajemnej współpracy i dialogu oraz otwarcia się na różnorodność w rozwoju kulinarnych doświadczeń każdego człowieka.

Po oddaniu głosu licznie zgromadzonej publiczności padły naturalnie pytania o upodobania oraz ekstremalne doświadczenia kulinarne gościa, jednakże kwestia najbardziej i najmniej lubianej potrawy pozostała z oczywistych względów nierozstrzygnięta. Nie lada zaskoczeniem podczas spotkania był wiersz, który jeden z widzów podarował naszemu gościowi oraz odczytał go przed całą salą (poniżej udostępniamy tekst przekazany do publikacji przez autorkę). Spotkanie zakończyło się pokaźną kolejką po autografy Pana Roberta składane na książkach „CK Kuchnia”, które można było nabyć na spotkaniu, lub na książkach przyniesionych z biblioteczek domowych słuchaczy. Nie odmówiono także nikomu, kto liczył na wspólne zdjęcie z gościem.

Dziękujemy Panu Robertowi za interesujące i rozwijające spotkanie, Pani Kasi za sprawnie przeprowadzoną rozmowę, a zebranym słuchaczom za żywy i sympatyczny dialog z gościem. Specjalną grupą widzów były członkinie Kół Gospodyń Wiejskich koordynowanych przez Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce, które także licznie wzięły udział w spotkaniu. Dziękujemy Centrum za pomoc w promocji spotkania.

 

***

Spotkanie z Panem Robertem Makłowiczem

Spotkać w Wieliczce Pana Roberta Makłowicza
to rzecz niezwykle rzadka i nie lada gradka!
Pan Robert wszak zajętym człowiekiem jest wielce
podróżuje po całym świecie
wymachując patelnią i widelcem!
Zna się na tym znakomicie
to jest Jego pasja i całe życie!
Wspaniale opowiada o tradycjach i zasadach
wie, co do czego pasuje
i co się z czym gotuje!
Człowiek Omnibus a nawet Orkiestra
Na winach zna się doskonale
potrafi określić bukiet i winnicę
a także wskazać odpowiednią piwnicę!
Pan Robert to skarbnica wiedzy historycznej
zna się też na geografii i kulturze
Przy Nim zaspokoisz swoją ciekawość na dłużej!
Poza tym Pan Robert ma wielkie serce,
które czasami bywa w rozterce.
Cudze chwalić czy polskie potrawy?
to są wagi państwowej sprawy!
Ale spór szybko rozstrzygnął
rozumu mądrością;
Przecież wszyscy jesteśmy
Europy i świata obywatelami
„po europejsku" i „ światowemu"
musimy jeść czasami
Od Pana Roberta wiele można się nauczyć
dlatego na spotkanie z Mistrzem się szykujemy
i z góry za wspaniałe przeżycia dziękujemy!

Zofia Łyskawa, Wieliczka 28.10.2019

***

Autor: KŚ/AK