2018-06-24     Danuty, Jana, Janiny     "Bóg jest radością. Dlatego przed swój dom wystawił słońce". św. Franciszek z Asyżu    


Witamy w dżungli, czyli rowerem przez Kambodżę

23 maja 2018 w sali na poddaszu wielickiej biblioteki odbyło się kolejne spotkanie podróżnicze z cyklu „Spotkania podRóżne”.

Gośćmi spotkania byli Magdalena i Bartosz Stasiakowie, który zrelacjonowali swoją rowerową podróż w głąb Kambodży. Wyprawa odbyła się w maju 2014 roku i trwała trzy i pół tygodnia. Nasi podróżnicy pokonali w sumie dystans 1600 kilometrów, z czego aż 1000 przejechali rowerami. Pozostałą część trasy przemierzali na skuterach i w autobusach. Warunki podróży nie były łatwe. Podróżnikom doskwierał nieprzyjazny klimat, w Kambodży jest bardzo gorąco i wilgotno. Nawet noc nie przynosiła wytchnienia, wysoka temperatura utrzymywała się również po zmroku. Kambodża leży blisko równika i podróżników uderzyło to, jak szybko zapada ciemność po zachodzie słońca. Mimo to nie poddali się i dzielnie kontynuowali podróż po kraju. Mogli liczyć na życzliwość mieszkających tam ludzi, na przykład parze staruszków, którzy udzielili podróżnikom schronienia, gdy zgubili drogę w ostępach kambodżańskiej dżungli.
Na samym początku spotkania podróżnicy udzielili gościom kilku informacji na temat samej Kambodży (położenie geograficzne, ustrój, liczba ludności itp.), a następnie relacjonowali kolejne etapy podróży. Zwiedzili słynny kompleks świątyń Angkor, który zachwycił podróżników widokami rodem z „Księgi dżungli”, pływali w powulkanicznym jeziorze Yeak Loam, którego wody były bardzo gorące, a nieopodal znajdował się rezerwat słoni, widzieli pływające wioski i tak niezwykłe miejsca jak opuszczone kasyno, zbudowane przez francuskich kolonizatorów. W stolicy kraju, Phnom Penh, nadszedł czas na chwilę refleksji. Tam bowiem znajdują się słynne Pola śmierci, gdzie w latach 1975-1979 masowo mordowano ludność Kambodży w czasie panowania reżimu Pol Pota. Tam właśnie podróżnicy usłyszeli od jednej osoby, że tego typu rzeczy zdarzały się w historii, ciągle mają miejsce i – niestety - będą się zdarzać w przyszłości. Podróżnicy wędrowali również po wielu innych miejscach, a na samym końcu zwiedzili Bangkok w Tajlandii, skąd wrócili do Polski.
Całe spotkanie przebiegło w bardzo serdecznej i miłej atmosferze. Miało charakter slajdowiska, dzięki czemu mogliśmy obejrzeć mnóstwo zdjęć z wyprawy. Pod koniec spotkania obejrzeliśmy również kilkunastominutowy film, będący relacją z różnych etapów wyprawy. Zespół wielickiej biblioteki pragnie serdecznie podziękować Magdalenie i Bartoszowi za niezwykle interesujące i bardzo żywo poprowadzone spotkanie. Pragniemy życzyć powodzenia w kolejnych podróżach! Serdecznie dziękujemy również przybyłym gościom i zapraszamy na kolejna spotkania podróżnicze. Informacje na ten temat będą pojawiały się na stronie internetowej Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wieliczce.

Autor: GJ