2017-12-11     Biny, Damazego, Waldemara        


Rowerem i pieszo nie tylko przez Czarny Ląd - niezwykłe spotkanie dla dzieci z Łukaszem Wierzbickim

W czwartkowe listopadowe popołudnie  zawitał do naszej sali na poddaszu niezwykły gość: podróżnik, dziennikarz, biograf, a także pisarz Łukasz Wierzbicki.

Podczas spotkania autor przybliżył nam historię powstania jego książek i opowiedział o swoich wyprawach śladem bohaterów i podróżników. Mogliśmy się poczuć naprawdę wyjątkowo, gdyż jako pierwsi na świecie posłuchaliśmy fragmentu jego nowej książki: „Ocean to pikuś”, która ukaże się już w marcu przyszłego roku. Książka opowiadać będzie o przygodach siedemdziesięcioletniego Aleksandra Doby, który kajakiem przemierzył cały ocean.
Spotkanie z pisarzem miało naprawdę niezwykły przebieg. Pan Łukasz swoje opowieści ilustrował wieloma fotografiami, filmami, nagraniami odgłosów, między innymi afrykańskich zwierząt. Stare kuferki i walizki kryły w sobie wiele rekwizytów, które ubarwiały niesamowite opowieści,a uczniowie mogli wcielić się w role bohaterów, poprzebierać, a nawet skosztować pysznego domowego dżemu Halinki z „Afryki Kazika”. 
Jedno jest pewne: z książek Wierzbickiego płynie radość, pozytywna energia i ciekawość świata. Przede wszystkim jednak mądrość, okraszona dużą dozą humoru. Autor niezwykle starannie wybiera autentyczne historie nietuzinkowych podróżników Pan Łukasz łączy w sobie dwie cechy: niezwykłego pisarza i wspaniałego mówcy, obdarzonego subtelnym poczuciem humoru. Wszyscy, mali i duzi, z zapartym tchem słuchali jego historii, wybuchając wielokrotnie serdecznym śmiechem.
Po spotkaniu z czytelnikami każdy mógł kupić książkę pisarza i otrzymać jego autograf. Autor chętnie i z cierpliwym uśmiechem  odpowiadał na pytania dzieci, których z całą pewnością rzekła barwna opowieść o Wojtku. Wojtek to polski niedźwiedź – żołnierz, który przemierzył z Armią Andersa szlak prowadzący z Persji aż do Włoch, by na koniec zamieszkać w zoo w Edynburgu. Książka „Dziadek i niedźwiadek” okazała się prawdziwym hitem spotkania i rozeszła się jak świeże bułeczki w kilka minut.
Panie Łukaszu – serdecznie dziękujemy za niezwykłą podróż z przesłaniem, że warto spełniać marzenia, podróżować i poszerzać swoje horyzonty. Będziemy o tym pamiętać!

Autor: KS-L